Kamienica Morando
Dom architekta Zamościa

1578

Bernardo Morando był włoskim architektem epoki renesansu, któremu Zamość zawdzięcza swój kształt. W 1578 roku Jan Zamoyski powierzył mu budowę rezydencji, a następnie opracowanie projektu całego miasta. Tak rozpoczęło się urzeczywistnianie jednego z niezwykłych zamysłów tamtej epoki — miasta idealnego, w którym piękno, ład i codzienne życie miały tworzyć harmonijną całość.
Morando wytyczał ulice i place, projektował najważniejsze budowle i czuwał nad ich wznoszeniem. Pozostawił po sobie dzieło, które można odkrywać krok po kroku: spacerując po Rynku, zatrzymując się pod podcieniami, przyglądając się proporcjom fasad.
W samym sercu tej historii znajduje się nasza KAMIENICA MORANDO pod dzisiejszym adresem: ulica Staszica 25. Jej związek z architektem jest bezpośredni: zaprojektował ją na własnej działce, nadając jej szczególną rolę w powstającym mieście.
ok. 1590
Dom, który miał wyznaczać wzór

Około 1590 roku Morando opracował projekt wzorcowego domu rynkowego. W jego formie miały się urzeczywistnić zasady wyznaczające architekturę Zamościa: harmonia proporcji, przemyślany układ i jedność domu z otaczającą go przestrzenią.
Właśnie to wyróżnia tę kamienicę. Jest materialnym świadectwem zamysłu twórcy miasta, a zarazem wiąże się z nim osobiście — jako z właścicielem działki. Można tu zobaczyć jego idee w kameralnej skali: w jednym domu, jego wejściu i podcieniach otwierających się na Rynek.
Dlatego jej znaczenie wykracza daleko poza wiek murów czy piękno fasady. Kamienica pozwala sięgnąć do źródeł architektury zamojskiej — do chwili, w której kształtował się charakter nowego miasta i wygląd domów jego mieszkańców.
Stojąc przed nią, można wyobrazić sobie Zamość jeszcze w budowie. Plany rozłożone na stole, kamień czekający na obróbkę, łuki stopniowo wyłaniające się z rusztowań. Dzisiejszy zabytek był wtedy śmiałym przedsięwzięciem. Częścią przyszłości, której kształt dopiero miał powstać.
Ślady kunsztu i dawnej wyobraźni
W kolejnych stuleciach kamienica zyskiwała detale, które wzbogaciły jej renesansowy charakter. Wejście zdobi portal autorstwa Jana Wolffa, wyróżniający budynek spośród innych zamojskich kamienic. Kolumny i łuk nadają mu uroczystą oprawę. W kamieniu można dostrzec rozety, lwie głowy i główkę aniołka — małe odkrycia dla tych, którzy na chwilę podniosą wzrok, zanim przekroczą próg.
W reprezentacyjnej sali na pierwszym piętrze zachował się fryz z motywami roślinnymi i znakami zodiaku. To detal, który potrafi na długo zatrzymać uwagę. W domu przy Rynku pozostawiono obraz dalekiego nieba, wpisany pomiędzy roślinne ornamenty. Dawna wyobraźnia wciąż jest tu obecna, utrwalona w wystroju wnętrza.
Sklepienia, cień podcieni i niewielki wewnętrzny dziedziniec nadają budynkowi własny rytm. Kamienica odsłania się stopniowo. Zmieniające się światło wydobywa nowe kształty, a znajomość jej historii pozwala dostrzec więcej przy każdym spojrzeniu.
Bezpośredni związek z Bernardem Morandem, rola wzorcowego domu rynkowego i cenne detale architektoniczne zapewniają jej szczególne miejsce w dziedzictwie Zamościa. W jej wnętrzach wielka historia miasta staje się bliska — na odległość spojrzenia, kilku kroków, miejsca przy stole.

Dziś
Dziś — Kamienica Morando

Nazwa KAMIENICA MORANDO to nasz hołd dla architekta, z którym wiąże się początek historii tego domu. Możliwość przyjmowania tu gości jest dla nas wielkim zaszczytem. Chcemy troskliwie dbać o to miejsce i dzielić się jego wyjątkowością.
Zależy nam, aby czuli się Państwo swobodnie. Aby mogli Państwo usiąść przy stole, odkryć smaki naszej kuchni, wybrać koktajl i poświęcić czas na rozmowę.
Nasza gościnność składa się z codziennych drobiazgów: serdecznego powitania, uważnej obsługi, starannie przygotowanego dania i troski o Państwa wygodę. To nasz wkład w dalsze życie kamienicy.
Jej historia zaczęła się ponad cztery stulecia temu. Dziś cieszymy się, że możemy Państwa tu przyjmować.